niedziela, 15 grudnia 2013
Rozdział 1
*Ashley*
-Wstawaj kochanie!-usłyszałam głos Niall'a.
Nie chciało mi się wstawać ale musiałam bo spóźniła bym się do pracy.
Usiadłam na łóżku tyłem do chłopaka.
Wstałam i ubrałam moje małe nogi w ciepłe kapcie okryte puszem.
-Jak się spało,kochanie?-postanowiłam coś z siebie wykrztusić.
-Głos ci wrócił?!-krzyknął uradowany Niall.
Kompletnie zapomniałam że przez moją prace straciłam głos.
-Najwyraźniej.
Ruszyłam do drzwi.Uchyliłam je i zobaczyłam moją siostre tuż prze mną.
Ominęłam ją jak gdyby nic.
Odwróciłam się żeby zobaczyć jej mine..Była ona zdziwiona.
Podbiegłam do Amber i ją przytuliłam.
***
-Chodź bo się spóźnisz-usłyszałam głos mojego chłopaka Nialla.
Wzięłam jabłko i ruszyłam za nim.
Podeszliśmy do czarnego auta.Wsiedliśmy do niego i ruszyliśmy do studia.
Akurat dzisiaj się trafiło że ja,mam próbe z znanym zespołem One Direction.
A jako ja solistka, byłam nikim w porównaniu do nich.
Jechaliśmy tak z 15 minut w całkowitej ciszy.
***
-To jest One Direction.-przedctawił mi ich mój menadżer.
-Dziękuje, Ashley.-podałam dłoń do pięknego bruneta z lokami.
Onieśmielał mnie.
Czułam się jak bym się ponownie zakochała...nie,nie,nie! przestań Ashley..jesteś silna.
-Masz chłopaka?-zapytał tak z nienacka brunet.
-Przepraszam?-zapytałam
-A..zapomniałem się przedctawić..Harry.-wysunął dłoń w moją stronę a ja ją lekko ścisnęłam.
Spojrzałam w jego zielone tęczówki ale to był wielki błąd.Stał tak blisko..mogła bym go nawet pocałować.
Uśmiechnął się bo chyba wyczuł że mnie onieśmiela.
-Um..Mam.-powiedziałam.
Harry nie zwrócił uwagi na to co powiedziałam bo momętalnie wpił sie w moje usta swoimi pięknymi wargami.
Odwzajemniłam pocałunek.Mam nadzieje że Niall tego nie widzi.
Czy ja sobie zdaje sprawe z tego co przedchwilą zrobiłam?
-Ja mam chłopaka!-krzyknęłam mu prosto w twarz.
-Ashley..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz